RECENZJA

"Z archiwum tajnych technologii lotniczych"

Technologia doświadczalna wyprzedza o co najmniej dziesięć lat technologię znaną szerokim rzeszom ludzi". Słowa te wypowiedziane przez Nicka Popa, byłego pracownika brytyjskiego ministerstwa obrony wyraźnie sygnalizują, że tajna wiedza technologiczna wyprzedza konwencjonalną naukę o kilka-kilkanaście lat. W okresie zimnej wojny służby wywiadowcze wydawały 100 milionów dolarów dziennie na realizację ściśle tajnych projektów, m.in. samolotów wojskowych. Ujawnienie maszyn takich jak F-117 czy B-2 wyraźnie wskazuje, że ściśle tajna technologia jest rozwijana i dzisiaj.

W wyścigu zbrojeń brały udział zakłady lotnicze w Rosji, Francji, Anglii oraz oczywiście w USA. Czy zatem wszystkie albo większość obserwacji UFO badanych na całym świecie, to w rzeczywistości rejestracja testowych samolotów doświadczalnych, tzw. "czarnych projektów"? Na to pytanie spróbował odpowiedzieć Bartosz Rdułtowski w książce: "Z archiwum tajnych technologii lotniczych - Czy UFO to nieznane konstrukcje wojskowe?".

Książka podzielona jest na trzy części, poświęcone różnym zagadnieniom. W części pierwszej tematem przewodnim jest historia tajnych samolotów. Spotkamy się tam z najpopularniejszymi historiami o maszynach takich jak: szpiegowskie U-2, Blackbird, Dark Star, czy już wspomniane: F-117A i B-2. (…) Po przeglądzie odtajnionych "czarnych projektów" w części drugiej spotkamy się z rejestracjami i hipotezami dotyczącymi najnowszych "cudów techniki". (…) Ostatnia część poświęcona jest obserwacji czarnych trójkątów i nocnych świateł. Autor opisuje najgłośniejsze na świecie doniesienia obserwacji czarnych trójkątów, a następnie próbuje zestawić je z doniesieniami na temat opisanych wcześniej tajnych samolotów. Jaki wniosek postawi Autor? Przeczytajcie sami.

Książka napisana jest bardzo przejrzyście. Jest czytelna dla wszystkich, nie tylko dla miłośników techniki wojskowej i lotnictwa. Całość jest bogato udokumentowana tabelami, szkicami i technicznymi rysunkami, pomagającymi wyobrazić sobie omawiane pojazdy. Kolejnym atutem książki, podobnie jak całej twórczości Rdułtowskiego, jest powoływanie się na wiarygodne źródła. Rzetelnie zebrane informacje pozwalają zweryfikować i dokładnie zanalizować uzyskane informacje. Książkę przeczytałem z wielkim zainteresowaniem, stanowi bardzo wciągającą lekturę, a wnioski wynikające po analizie całości potrafią przyprawić o ból głowy...

Autor - Mieszko Ujma
za: portal "Serwis NDW"
® Wydawnictwo TECHNOL
Stronę oprogramował KosmaTy ©